Skóra latem

26lip2010

5Nasz skóra latem wystawiona jest na bardzo duże ryzyko zwłaszcza kiedy wybieramy się na przykład na wakacje w ciepłe kraje – zmienia się wtedy klimat ale i pogoda na słoneczną a do tego nie jesteśmy przecież przyzwyczajeni. Na taka pogodę powinny uważać zwłaszcza osoby o bardzo jasnej karnacji bo nie trudno o poparzenia słoneczne czy innego rodzaju nie szczęścia. Przede wszystkim należy pamiętać o profilaktyce w czasie ciepłych a wręcz upalnych dni. Dlatego powinnyśmy dobrze nawilżać naszą skórę ponieważ w lecie również nasz organizm traci więcej wody. Z tego właśnie powodu kilka razy w tygodniu powinnyśmy poświęcić czas po kąpieli na odżywienie naszej skóry. Może być to nałożenie serum albo mleczka, które pozostawione na niedługi okres czasu samo się wchłonie sprawiając, że nasza skóra nie będzie sucha i pomarszczona. Jeśli nie mamy takich kosmetyków a w domu znajduje się małe dziecko to śmiało możemy posmarować nasze ciało oliwką dla dzieci na przykład Bambino – efekt będzie podobny do tego opisanego z zastosowaniem wcześniej wymienionych specyfików kosmetycznych. W czasie bardzo upalnego dnia często odczuwamy, że brakuje nam sił – nie zapominajmy, że nasza skóra czuje się podobnie dlatego co kilka godzin konieczne jest jej odświeżanie. Jak skóra dalej znać, że jest zmęczona i potrzebuje właśnie takiego odświeżenia? Zależnie oczywiście od typu naszej skóry – albo jest spięta i mocno wysuszona albo wręcz przeciwnie – przetłuszcza się i błyszczy zwłaszcza w okolicach nosa, czoła i brody. W tym celu możemy wykorzystać na przykład mgiełki nawilżające dla takiej suchej skóry – należy spryskać nimi powierzchnię naszego ciała z odległości mniej więcej około dwadzieścia – trzydzieści centymetrów. Dodatkowo można wybrać mgiełki wzbogacone o zapach przez co będziemy czuły się jeszcze bardziej odświeżone. Dla cery tłustej natomiast idealne będą bibułki matujące – należy je lekko przyłożyć w okolicach błyszczących a one zbiorą całe serum i pozostawią naszą cerę idealną. Niezbędne jest podczas ciepłych dni wypoczęcie – zrelaksowana skóra wygląda bowiem pięknie dlatego też możemy zrobić sobie kilka razy w tygodniu sesję pod prysznicem ze zmianą wody – raz puśćmy ciepłą, raz zimną – pobudzi to krążenie a my będziemy lepiej wyglądać no i na pewno będziemy pełne życia po takiej kuracji. Co kiedy jednak nic nie pomoże i nasza skóra ulegnie podrażnieniu na słońcu czy zwyczajnie się poparzymy? Oczywiście w sklepach dostaniemy specjalnie kosmetyki, które pomogą nam zlikwidować ból i w późniejszym rezultacie łuszczenie się skóry – przykładem może być chociażby chusteczka kojąca, która zawiera specjalne substancje łagodzące nasz ból wywołany promieniami słonecznymi. Zawsze jednak możemy skorzystać z bardziej tradycyjnych metod i zaparzyć wywar z rumianku – jest on dostępny w torebkach ekspresowych jak zwykła herbata. Taki specyfik po wystygnięciu będzie nam służył do przecierania podrażnionych słońcem miejsc i przyniesie nam niemal natychmiastową ulgę o w takim momencie marzy o tym każda z nas.

Letnie fryzury

10cze2010

22Czy wiecie, że pielęgnacja włosów polega nie tylko na używaniu odpowiedniego szamponu czy wszystkich innych kosmetyków? Ważną rolę odgrywa także częsta zmiana fryzury aby nasze nie były zbytnio obciążone w tych samych miejscach. Dlatego też przygotowaliśmy dla Was przegląd najlepszych oczywiście w naszym uznaniu fryzur letnich, które możecie wykorzystać tak na co dzień jak i od święta a każda z nich doda nam dziewczęcego uroku niezależnie od wieku jaki posiadamy. Warkoczyki – miała je każda z nas kiedy była małym dzieckiem, czemu by nie wykorzystać motywu warkoczyków na letnie dni. Nie mowa tutaj jednak o wielkich warkoczach ale malutkich warkoczykach przeplecionych gdzieś między włosami – z takimi warkoczykami możemy chodzić czy to z rozpuszczonymi włosami czy spiąć je – wtedy będą one jeszcze bardziej podkreślone jeśli uwypuklimy je fantazyjnie upinając w środku fryzury. Luźny kok – to fryzura absolutnie ponadczasowa i naprawdę idealna i na plaże, i na wieczorną imprezę. Wystarczy, że górną część włosów delikatnie zbierzemy aż do granicy naszych uszu i lekko zwiniemy na przykład w kształt ślimaczka przypinając je mocno od spodu wsuwkami lub innymi spinkami – podczas wakacji mogą być to na przykład różnokolorowe spineczki. Następnie z pozostałych włosów wydzielamy pasmo po paśmie i przypinamy wokół wcześniej utworzonego ślimaczka tak aby końce luźno zwisały. Możemy sobie pozwolić na to aby z jednej strony koka wpiąć jakąś spineczkę z ozdobą na przykład w postaci kwiatka. Innym wyjściem może być nieco bardziej elegancki kok, którego jednak zrobimy równie szybko – polecamy tą fryzurę zwłaszcza na upalnie dni dla dziewczyn z długimi włosami. Całość włosów dzielimy na trzy równe paska i z każdego z nich robimy warkocza na końcu zawiązując malutką gumkę w takim kolorze aby nie była ona zbytnio widoczna na naszych włosach. Następnie zbieramy z tyłu wszystkie warkoczy i spinamy je na końcu jedną gumką – poprzednie w tym momencie możemy ściągnąć ale nie jest to konieczne. Następnie całość włosów kręcimy w ślimaczka wokół siebie i przypinamy dosyć dużymi tak zwanymi szpilkami fryzjerskimi, które dostaniemy w każdym sklepie z akcesoriami do włosów. Jeśli wybieramy się na jakieś przyjęcie to możemy koka naokoło ozdobić kwiatami – latem oczywiście niech będą do żywe kwiaty – zrobimy mocne wejście! Jeśli lubimy chodzić z rozpuszczonymi włosami i wcale nie przeszkadza nam upał jaki panuje latem lub też mamy nieco chłodniejszy dzień to również możemy postawić na rozpuszczone włosy z niewielkim detalem ozdobnym. Możemy tu wykorzystać niewielkiego warkoczyka lub też pasmo zwinięte naokoło – wszystko zależy od nas. Przedstawimy pomysł na podstawie warkoczyka, którego pleciemy z jednej strony mniej więcej zaczynając w okolicach naszego ucha – związujemy go na końcu cieniutką gumeczką a następnie przenosimy z tyłu głowy przez całe włosy i przypinamy tuż koło ucha – w takim samym miejscu jak z poprzedniej strony. Wygląda to jakbyśmy miały wpiętą ozdobę w nasze włosy a przede wszystkim jest łatwe i szybkie do wykonania – bo zajmie nam zaledwie pięć minut.

7Nie zdążyłyśmy wykorzystać w pełni urlopu aby opalić naszą skórę albo tez pogoda nie dopisała a chcemy wrócić zarówno do pracy jak i na uczelnię z pięknym, słonecznym kolorem na skórze? Nic straconego – przecież od tego mamy nowe rozwiązania aby nie zajmować sobie głowy takimi drobnostkami. Po to wymyślono kosmetyki samoopalające aby osoby zabiegane czy też nie mogące skorzystać z urlopu mogły cieszyć się jednak opalenizną. Mamy kilka rodzajów zabiegów, które pozwolą nam na szybkie uzyskanie efektu i pewnie zastanawiamy się , która z tych metod będzie dla nas najlepsza – niestety nie ma tutaj reguły ponieważ samoopalacze często zachowują się inaczej niż jest to napisane w instrukcji. My jednak przedstawimy Wam co nieco produkty abyście mogły zapoznać się z nimi od strony teoretycznej – wybór praktyczny natomiast należy już tylko i wyłącznie do Was! Jeżeli potrzebujemy aby niemal natychmiast uzyskać opalony kolor skóry to wybierzmy podkłady brązujące, które dostaniemy oczywiście w każdym dobrym sklepie kosmetycznym. Zastąpią one także dodatkowe pudry dlatego jest to taki kosmetyk można powiedzieć dwa w jednym – jednak tylko na jeden raz ponieważ wraz ze zmyciem znika i kolor. Kolejny specyfik to chusteczka samoopalające – polecana zwłaszcza osobom, które muszą szybko załatwić sprawę – trzeba jednak pamiętać, że jest to opcja na opalenie twarzy, szyi, dekoltu albo nóg – niestety nie działa na inne części ciała – zresztą nie byłoby to szybkie w takich wypadkach. Dosyć często stosowane są spraye do ciała albo też musy –jest to o tyle dobra opcja, że rozprowadzają się one niemal idealnie po całym ciele ze względu na swoją delikatną konsystencję a jest to bardzo ważne aby nie pozostały na naszym ciele żadne smugi i przebarwienia. Po rozprowadzeniu unikniemy uczucia lepkiej warstwy a efekt osiągniemy już po około dwóch godzinach więc również bardzo szybko. Tradycyjne kosmetyki do tak zwanego opalania to jednak kremy i balsamy – to właśnie w tej kategorii mamy największy wybór. Każda firma ma swoje specyficzne kosmetyki – grunt to abyśmy znaleźli odpowiedni dla siebie bo nie każda skóra reaguje tak samo. Polecane są zwłaszcza kosmetyki dwóch firm, które jak pokazują badania najlepiej nadają się do zabiegów kosmetycznych niemal dla każdego rodzaju skóry – mowa tutaj o firmie Lirene oraz Dax Cosmetics. Czym się różnią więc kosmetyki tych dwóch firm między sobą? Można zauważyć, że w ostatnich latach firma Lirene podniosła swoją cenę dlatego też samoopalacze tej marki są nieco droższe. Poza tym zawierają one te same składniki i mają podobne działanie. Przed czym natomiast trzeba się ustrzec wybierając samoopalacz? Nie kupujmy kosmetyków nieznanych firm – wcześniej nie sprawdzonych przez nikogo bo możemy nabawić się nawet podrażnienia skóry. Możemy wcześniej poczytać opinię innych kobiet na różnego rodzaju forach internetowych gdzie tworzone są również rankingi kosmetyków – wtedy będziemy już na pewno zadowolone z wyboru kosmetyku samoopalającego oraz z efektów jakie on przyniósł.

Letnie kosmetyki

01cze2010

25Latem większość z nas używa specjalnych kosmetyków ze względu na to, że panuje wyższa temperatura czy chociażby ze względu na to, że często spędzamy wakacje w innym kraju i chcemy chronić naszą skórę przez szkodliwą pogodą a same chcemy też czuć się komfortowo. Nie oznacza to jednak, że kosmetyki używane latem gdy skończy się sezon muszą być wyrzucone – często podczas wakacji zużyjemy jedynie jedną trzecią opakowania a jak wiadomo takie kosmetyki a przynajmniej większość z nich nie wytrzyma do kolejnego sezony letniego. Dlatego też spisaliśmy dla Was poszczególne kosmetyki oraz możliwości ich wykorzystania podczas jesieni czy nawet i zimą – myślimy, że jest to dobry sposób na oszczędzenie przynajmniej częściowej kwoty. Przede wszystkim latem królują w naszych kosmetyczkach specjalne balsamy do opalania z filtrami UV – ale takie kosmetyki możemy użyć na przykład wybierając się na solarium. Jeśli natomiast nie korzystamy z takich miejsc to przecież idealne będą chłodne, zimowe dni – często zimą wybieramy się w góry a tak jak wiemy zwłaszcza w wysokim regionach panuje dziwna pogoda – mając taki balsam pod ręką ochronimy naszą skórę przed szkodliwym wpływem panującej temperatury. Zresztą podczas wiosny czy nawet jesienią zdarzają się również bardziej słoneczne dni więc zwłaszcza jeśli mamy delikatną skórę to taki balsam możemy wykorzystać przez niemal cały rok. Mocne zapachy perfum – wiadomo, że najlepiej sprawdzają się latem ale przecież w ciągu roku zdarzają się też uroczystości na przykład śluby czy też po prostu przyjęcia u znajomych gdzie możemy je wykorzystać. W tym przypadku jednak pamiętajmy o szczelnym zamknięciu aby zapach nie wywietrzał. Bardzo popularna podczas letnich dni jest także wodoodporna maskara, która przydaje się zwłaszcza urlopowiczom spędzającym wolny czas nad wodą. Poza sezonem letnim natomiast można zastosować ją chociażby wtedy kiedy wybieramy się na basen popływać lub gdy na dworze akurat pada – aby makijaż nam się nie rozmazał w brzydką pogodę. Ponieważ wytrzymuje ona około pół roku to myślimy, że do końca można wykorzystać ją podczas nocy sylwestrowej aby nasz makijaż był trwały i trzymał się w niezmienionej postaci przez całą noc. Lakiery do paznokci – tak, zwłaszcza latem mamy odwagę na szaleństwo i spontaniczne malowanie naszych paznokcie na najróżniejsze kolory, o których wcześniej nie miałyśmy nawet pojęcia a później okazuje się, że wracamy z wakacji z pięcioma nowymi kolorami lakierów – jak je wykorzystać? Nie jest to przecież powód do paniki – możemy wykorzystać je jedynie do malowania delikatnych wzorków na paznokciach lub do malowania paznokci u nóg, na które zwraca uwagę mniej osób. Jeżeli jednak będziemy je przechowywać zgodnie ze wskazówkami producenta – czyli dobrze zakręcone i jeśli nie należą do tych najtańszych to spokojnie powinny przetrwać aż do następnego sezonu letniego gdzie znowu będziemy mogły sobie pozwolić na kolorowe szaleństwo na naszych paznokciach. Mamy nadzieję, że przynajmniej niektóre z naszych propozycji Wam się przydadzą.

13Lato , okres wakacyjnych szaleństw i zabawy to okres kiedy możemy również nieco zaszaleć w kwestii makijażu i nie przejmować się, że coś nie będzie co nas pasowało. Oto nasze propozycje wzbogacające naturalny makijaż – aby można było nieco bardziej poszaleć. Przede wszystkim musimy postawić na opaloną i brązową skórę – jeśli słońce nie zdziała cudów to zawsze pozostaje nam zainwestowanie w odpowiednie kosmetyki, które przyniosą tak zwaną sztuczną opaleniznę na jedną noc. W tym przypadku mogą to być wszelkiego rodzaju podkłady brązujące czy też bronzery w płynie, które nie tylko sprawią, że nasza skóra nabierze nowego kolorytu ale także będzie promieniała – co zwróci z pewnością uwagę wszystkich naszych znajomych. Oczywiście najwygodniejsze będą tu bronzery czy też pudry brązujące w kamieniu bo można je bardzo szybko nałożyć – mają one jednak dosyć spory minus. Jeżeli nie mamy wprawy w nakładaniu tego typu kosmetyku to niestety musimy być bardzo czujne ponieważ nie trudno przesadzić z ilością. Co prawda dużo bardziej czasochłonne jest nałożenie bronzera w płynie jednak początkującym osobom polecimy właśnie tą opcję – dodatkowo takie bronzery są o tyle lepsze, że możemy wybrać typ ze złotymi drobinkami a bardzo często występują one również w formie delikatnego musu, który sam dopasowuje się do naszej cery co jest szalenie wielkim plusem. Jeśli już nasza cera będzie wyglądała tak jak sobie to wyobrażałyśmy to koniecznie musimy wybrać odpowiednie cienie do oczu. Tak jak pisaliśmy podczas wakacyjnej zabawy nie musimy ograniczać się do nudnych i ponurych kolorów dlatego możemy zaszaleć z intensywnymi, kolorowymi barwami. Nic nie stoi na przeszkodzie aby użyć intensywnej zieleni, żółci, odcieni niebieskiego a nawet – różu! Oczywiście musimy wybrać jednak kosmetyki z górnej półki ponieważ kolorowe cienie mają to do siebie, że lubią się szybko rozmazywać i tłoczyć w jedno miejsce. W drogeriach dostaniemy pojedyncze cienie w fantazyjnych kolorach – również takie, które świecą w ciemnością – może to będzie nasz typ! Powinnyśmy koniecznie zakupić również bazę pod cienie, która po wcześniejszym nałożeniu sprawi iż kolor na powiekach będzie trzymał się nawet do dwóch razy dłużej a przecież chodzi o to aby całą noc wyglądać pięknie. Przy wyborze kolorowego cienia kredka do oczu powinna zostać naturalna dlatego czarny najlepiej się sprawdzi – wiadomo, że nie ma co przesadzać zbytnio. Ostatnim krokiem będzie pomalowanie ust. Nie miałyście na ustach nigdy różowej czy ognisto czerwonej szminki? Najwyższy czas aby to nadrobić! Jeżeli jednak nie jesteśmy zwolenniczkami pomadek to zawsze możemy zdecydować się na jakiś jaśniejszy odcień błyszczyka, który dodatkowo nawilży nasze usta i doda im objętości. Uważamy, że ogniste kolory nie pasują do naszego typu urody? Nic na siłę – wybierzmy naturalny kolor błyszczyka lub jakiś odcień beżu – również będziemy wyglądać świetnie. Jednak po zakończeniu imprezy pamiętajmy, że na takie rzeczy można pozwolić sobie tylko od czasu do czasu i absolutnie nie pokazujmy się tak na co dzień.


Kategorie

O stronie

W dzisiejszych czasach mamy bardzo wiele różnego rodzaju specyfików, które z całą pewnością pomagają kiedy nasza skóra wpadnie w „tarapaty” jednak nie każdy jak się okazuje może korzystać z takich gotowych specyfików i dużo lepsze w tym przypadku jest zastosowanie naturalnej kuracji na przykład z jakiejś rośliny czy zioła – przede wszystkim unikniemy zbędnych komplikacji skórnych i raczej dużo szybciej nasza skóra będzie wyleczona.

Jaka więc roślina będzie dobra dla podrażnionej skóry i szybko ją ukoi a tym samym sprawi, że będziemy znowu wyglądać nieskazitelnie? Od wielu lat wykorzystywany jest w tym celu grążel żółty – niby niepozorna roślina a posiada bardzo wiele leczniczych właściwości. Roślina ta występuje na obszarze niemal całej Europy dlatego nie powinniśmy mieć problemu z jej dostaniem – ewentualnie można zapytać w sklepie zielarskim gdzie być może znajdziemy wyciągi z takich roślin. Trzeba tu powiedzieć czym się ona charakteryzuje. Przede wszystkim bylina ta roślinie w obszarach gdzie występują muły denne a jej liście pływają po wodzie. Jej główną część stanowią właśnie liście ponieważ kwiaty są naprawdę niewielkich rozmiarów – jak wskazuje nazwa koloru żółtego.